Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gra planszowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą gra planszowa. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 8 kwietnia 2018

Recenzja: Kakao

Planszówka Kakao

 

 

Tytuł: Kakao

Autor:  Phil Walker-Harding

Gracze: 2-4

Wiek: 8+

Czas gry: ok.  45 minut

Wydawca w Polsce: G3

Przyznaję, jestem kafelkoholikiem. Moją pierwszą "współczesną" grą planszową było Carcassonne, które porwało mnie bez reszty. Od tamtej pory zagrałam w wiele różnych gier (do Carcassonne wciąż wracam) i nadal darzę gry kafelkowe ciepłym uczuciem. Kakao, gra która na Board Game Geek ma ocenę powyżej 7, musiało znaleźć się więc na mojej liście must have (a przynajmniej musiałam w nie zagrać).

poniedziałek, 11 grudnia 2017

Relacja: Warsaw Comic Con Fall Edition

Za nami kolejna, tym razem jesienna edycja Warsaw Comic Con. W dwóch dużych halach można było znaleźć wszystko co fan fantastyki, komiksów, szeroko pojętej popkultury i oczywiście gier planszowych może sobie zamarzyć.

Wywiady, spotkania z aktorami z filmów i seriali, bloggerami, youtuberami, wystawa oldschoolowych samochodów oraz cała masa sklepików z przeróżnej maści artykułami. Po zdjęciach, przyszedł czas na planszówki, które wpadły nam w ręce.

środa, 6 września 2017

Recenzja: Teby

Tytuł: Teby

Autor: Peter Prinz

Gracze: 2-4

Wiek: 10+

Czas gry: ok.  60 minut

Wydawca w Polsce: REBEL.pl

Gdy byłam młodsza moim marzeniem było zostanie archeologiem. Fascynowała mnie kultura antyczna, mitologia, swoje zrobiły też namiętnie oglądane filmy o Indianie Jonesie. Co prawda marzenie, marzeniem pozostało, ale zainteresowanie tematem gdzieś tam nadal we mnie siedzi. Gdy w moje ręce trafiły Teby Petera Prinza pomyślałam: oho, to coś idealnie dla mnie. 


środa, 26 lipca 2017

Relacja: Bazyliszek - Fantastyczny Festiwal Gier Bez Prądu

W miniony weekend w Warszawie odbył się Bazyliszek czyli Fantastyczny Festiwal Gier Bez Prądu. Już od piątku wieczorem można było przyjść i wziąć udział w licznych sesjach, prelekcjach, a przede wszystkim pograć w dość pokaźną ilość gier planszowych. W trakcie trwania festiwalu była dostępna wypożyczalnia gier, jak również pojawiło się kilka wydawnictw reklamujących swoje planszówki.

piątek, 21 lipca 2017

Gry z czterech stron świata: Japonia cz. 1

Japonia jest kolebką wielu gier, cześć z nich przetrwała do dziś, część uległa zapomnieniu. Najbardziej znanymi, o których prawie każdy słyszał są shogi - japońskie szachy oraz go (co ciekawe, akurat ta gra ma swoje korzenie w Chinach). Dzisiejszy post będzie jednak poświęcony zdecydowanie mniej znanym grom.

Ko-awase to gra z okresu Heian (trwającego od 794 do 1185 roku), polegała ona na rozpoznaniu i nazwaniu palonych kadzideł. Jak większość gier w tym czasie miała ona głęboki związek z kulturą i tradycją japońską. Zdarzało się, że oczekiwano od graczy prowadzenia konwersacji na tematy związane ze znanymi opowieściami, legendami, czy wydarzeniami historycznymi kojarzącymi się z aromatem kadzidła wykorzystanego w grze. W wielu wersjach gry również oceniano i przyznawano punkty za nazwanie zapachu za pomocą słowa lub frazy (często poetyckiej) najlepiej oddającej jego charakter.

środa, 12 lipca 2017

Recenzja: O Zoo le Mio

O Zoo le Mio board game

Tytuł: O Zoo le Mio

Autor: Corné van Moorsel

Gracze: 2-4

Wiek: 9+

Czas gry: 45-60 minut

Wydawca w Polsce: G3


Zdarzyło Wam się kiedyś kupić grę, o której wcześniej nigdy nie słyszeliście? Mi ostatnio tak. O Zoo le Mio wpadło mi w oko całkiem przypadkiem. Cena była przyzwoita, ocena na BGG w miarę wysoka, recenzje raczej pozytywne, niektóre wręcz entuzjastyczne, w środku kafelki (a Sowa lubi gry kafelkowe) więc zapadła decyzja: kupujemy!



środa, 7 czerwca 2017

Relacja: Gry planszowe na Warsaw Comic Con

Dopiero co zakończył się trwający cztery dni Warsaw Comic Con, który wraz z towarzyszącą imprezą Good Game Expo był doskonałą okazją do spotkania z aktorami ulubionych seriali, zerknięcia na rynek gier komputerowych, książek i komiksów. Wśród ogromnej ilości stoisk nie mogło zabraknąć gier planszowych. Pojawiło się kilka wydawnictw, które prezentowały swoje gry i umożliwiały zagranie w stare jak i zupełnie nowiutkie tytuły. 

Mimo sporej ilości odwiedzających udało mi się zagrać w prawie wszystko, co przyciągnęło mój wzrok i chciałabym się z Wami podzielić wrażeniami.

czwartek, 25 maja 2017

Recenzja: Gejsze (Hanamikoji)

Tytuł: Gejsze

Autor: Kota Nakayama

Gracze: 2

Wiek: 10+

Czas gry: ok. 20 min.

Wydawca w Polsce: Nasza Księgarnia

 

Grę do recenzji przekazało wydawnictwo Nasza Księgarnia

Gejsze to polskie wydanie, gry karcianej Hanamikoji, w której będziemy starali się zdobyć przychylność gejsz poprzez ofiarowywanie im różnych prezentów.


niedziela, 21 maja 2017

Relacja: Targi Książki w Warszawie - od strony planszówkowej

Kolejne Targi Książki za mną. W tym roku udało mi się spędzić na nich dwa dni i odwiedzić kilka stanowisk wydawnictw planszówkowych. Niestety było raczej mało stolików, przy których można było usiąść i w coś zagrać. Nie wiem czy organizatorzy nie przewidzieli takiej opcji, być może była to kwestia kosztów. Rozumiem, że jak sama nazwa wskazuje są to głównie targi literackie, ale mimo wszystko trochę szkoda.

Udało się jednak wyłowić kilka stoisk i zagrać w parę gier, w tym cztery nowości.

piątek, 12 maja 2017

Recenzja: Epoka Kamienia (Stone Age)

Stone Age

 

 

 

Tytuł: Epoka Kamienia

Autor: Bernd Brunnhofer

Gracze: 2-4

Wiek: 10+

Czas gry: 60-90 min.

Wydawca w Polsce: Bard



Epoka Kamienia, to gra typu worker placement, w której będziemy zarządzać własnym plemieniem i dążyć do jego rozwoju poprzez powiększanie osady, pozyskiwanie surowców i ich wymianę.

niedziela, 9 kwietnia 2017

Recenzja: Defenders of the Realm - na ratunek królestwu

 

 

Tytuł: Defenders of the Realm

Autor: Richard Launius

Gracze: 1-4

Wiek: 13+

Czas gry: 90-120 min.

Wydawca: Eagle Games
 

 

 

 

 

Przygotowanie do walki

Defenders of the Realm to kooperacyjna gra planszowa w klimacie fantasy, w której wcielamy się w bohaterów odpowiadających na królewskie wezwanie. Będziemy bronić królestwa (a przede wszystkim jego stolicy - Monarch City) przed hordami orków, demonów, nieumarłych oraz smoczych sług.

środa, 5 kwietnia 2017

Unboxing - Ninja Koty

W końcu dotarła do mnie upragniona przesyłka - zrealizowana na wspieram.to gra planszowa Ninja Koty wydawnictwa Kudu Games. Pomijam już fakt, że gra miała dotrzeć pod koniec grudnia, a pojawiła się na poczcie wczoraj - ale jej pakowanie woła o pomstę do nieba. Przyszła owinięta w folię bąbelkowi i nic więcej, aż się dziwię, że nie ucierpiała zbytnio w trakcie dostawy.

Grę można było nabyć za 35-40 zł w zależności od czasu wsparcia. Co zatem dostajemy za tą cenę?

Pierwsze, co rzuca się w oczy to grafika na pudełku. Całkiem ładna, o żywych kolorach, przedstawiająca tytułowe Ninja Koty.


 

czwartek, 23 marca 2017

Pierwsze wrażenia - W pustyni i w puszczy

Ostatnio brałam udział w szkoleniu dotyczącym nauki poprzez zabawę, gdzie miałam możliwość zagrać w grę planszową "W pustyni i w puszczy". Stworzono ją z myślą o uczniach, nauczycielach i bibliotekarzach. Ma ona za zadanie przybliżyć dzieciom realia powieści, pomóc w jej zrozumieniu, a przede wszystkim zachęcić do przeczytania lektury - wszak wszyscy wiem, że lektur z reguły nikt czytać nie chce. 

Muszę przyznać, że nie przepadam za grami edukacyjnymi. Mam wrażenie, że ich twórcy próbują na siłę wcisnąć jak najwięcej treści zatracając przy tym aspekt zabawy. Co więcej, gry te z reguły są niezbyt atrakcyjnie wydane (co w przypadku skierowanego do dzieci produktu jest naprawdę dużym błędem), o mechanice równie skomplikowanej jak chińczyk. W związku z tym do gry "W pustyni i w puszczy" podchodziłam z dużą rezerwą. Czy słusznie, to się zaraz okaże.

W dość dużym kartonowym pudełku znajdziemy plansze, kafelki, karty, żetony w woreczku i instrukcję. Całkiem dużo dobra jak na jedną grę planszową. Na wieku pudełka została umieszczona ładna, kolorowa i profesjonalnie wykonana ilustracja przedstawiająca głównych bohaterów książki i gry. Nieco przypomina styl współczesnego Disneya (ale nie do końca), co może być zachętą dla dzieci, które są przyzwyczajone do tego typu estetyki.

In Desert and Wilderness box

czwartek, 2 marca 2017

Pierwsze wrażenia - Terraformacja Marsa

W poniedziałek miałam możliwość zagrania po raz pierwszy w Terraformację Marsa. Po otworzeniu dość dużego pudla naszym oczom ukazała się plansza przedstawiająca tytułową Czerwoną Planetę, kafelki, kolorowe sześciany oraz karty. Plansza i kafelki, no cóż dla mnie po prostu są. Całą uwagę kradną kosteczki przedstawiające surowce, mimo że są wykonane z tworzywa, na pierwszy rzut oka wyglądają jak małe bryłki metalu (chyba załączyła mi się moja wewnętrzna sroka, która lubi wszystko co błyszczące). Trzeba  przyznać, że pokaźny stosik, całkiem ładnie ilustrowanych kart też robi wrażenie.

Terraforming Mars board game

wtorek, 28 lutego 2017